czwartek, 24 lipca 2014

fotografie z "końca świata"

Odpoczywam na moim "końcu świata" - Mała jest zachwycona dużym ogrodem i zwierzakami nieodstępującymi ją na krok. A ja ładuję baterie i...w końcu wzięłam do ręki aparat - już nie pamiętam kiedy robiłam zdjęcia od tak dla przyjemności. A dzięki ciekawości mojego dziecka, które musi wszystko dotknąć /i zapytać "a co to"/, uchwyciłam całkiem ciekawe kadry... 









Jest ktoś, kto swoim głośnym zachowaniem budzi mnie bladym świtem - nie jest to sąsiadka śpiewająca od rana, nie jest to też przejeżdżający samochód, to po prostu...



Fajnie tu :) 

31 komentarzy:

  1. Wciąż zaskakujesz makrami,
    dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, aparat potrafi uchwycić wiele, człowiek czasami tyle nie widzi (;
    a ten kogut haha, też Mnie taki jeden budzi ;D
    Pozdrawiam. (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i cóż z takim kogutem zrobić? chyba trzeba się przyzwyczaić;]

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. dzięki! miło Cie widzieć u mnie, zapraszam częściej;)

      Usuń
  4. Fantastycznie uchwycone.
    Małe dzieci poznające świat bardzo intensywnie zadają zwykle dwa pytania: co to? i po co?
    I dziwne jest jak te dwa pytania - o ile otrzymują wyczerpujące odpowiedzi - powiększają zakres ich wiedzy. I jeszcze coś: dzieci doskonale będą pamiętały odpowiedzi na te pytania. Radzę więc być starannym w odpowiedziach.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, coś o tym wiem - póki co są to jeszcze proste pytania;)

      Usuń
  5. Witaj, i ja nad zmianą taką myślę... a foty, i twój "koniec świata" CUDOWNY JEST!!! :) Masz wielki talent do fotografii. Rób zdjęcia i kolekcję pięknych chwil. Pozdrawiam z przyjemnością będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam! a z tym talentem to bym tak nie przesadzała;)

      Usuń
  6. Bardzo urokliwe, chociaż ja niefotograficzna zupełnie jestem. A koguty nawet lubię, byle nie atakujące.

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę tak pięknych obrazów za oknem i zapewne tej ciszy... pięknie tu u Ciebie... będę wracać do takiej Arkadii :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe fotki. Lubię takie. A ten kogucik i mi coś przypomina.; )
    Pozdrawiam serdecznie oraz dziękuję za pierwszą u mnie wizytę. I ja życzę udanego urlopu! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - już po - był naprawdę udany!

      Usuń
  9. Witam :)
    Jestem z rewizyta :)
    Uwielbiam przyrodę, kwiaty, zatem temat dla mnie miły i fotografie cudne :)
    Pozdrawiam mile :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniec świata pod lupą? Delektujesz się ciekawą barwą, kropelką... A ja smakuje Twojej nowej odsłony. Gratuluję przeprowadzki! Mnie się podoba. Bardzo.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te Twoje zdjęcia. Ja też chętnie powypoczywałabym na takim spokojnym końcu świata

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia :) Mój stary aparat już tak nie potrafi, czas chyba w nowy zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętaj, że tak naprawdę to fotograf robi zdjęcie a nie aparat;)

      Usuń
  13. w ciemno mogę iść z Tobą na taki koniec świata!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ one śliczne, oj ja tez się narobiłam zdjęć ostatnio na urlopie, słaby miałam zasięg tam internetu ale teraz nadrabiam, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę, przybyła nam kolejna zdolna fotografująca blogerka:))) Śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam!
    Nie lubię za bardzo zmian ale niektóre naprawdę wychodzą nam na dobre :-). Widzę, że nie tylko ja myślałam o zmianie bloga, gdy tylko znajdę chwilę to i ja pewnie się przeniosę :-).
    Świetny bloog.
    Pozdrawiam
    P.s. Jak cos to podrzucę adres :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne zdjęcia! Rzeczywiście, zdecydowanie lepiej jest być obudzonym przez koguta, a nie przejeżdżającą ciężarówkę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczne zdjęcia Ci wyszły!
    A gdzie ten koniec świata? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak to gdzie? na końcu świata;P

      Usuń
  19. Witaj serdecznie
    Piękne zdjęcia, aż chce się wyjechać a nie siedzieć w Warszawie....
    życzę wspaniałego i energetyzującego wypoczynku

    OdpowiedzUsuń
  20. Jolu, coś o tym wiem - póki co są to jeszcze proste pytania;)

    OdpowiedzUsuń
  21. jakie ma pani obiektywy? bo zdjęcia na prawdę bardzo udane
    p.s. co jest pani końcem świata? (bo każdy ma przecież inny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiekne robisz zdjecia.. Bajka!

    OdpowiedzUsuń
  23. Rosę wychwyciłaś kapitalnie :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń