niedziela, 18 stycznia 2015

"Ameryka po kawałku"

Jednym z moich noworocznych postanowień było przeczytanie jednej książki na dwa tygodnie i naskrobanie kilku słów o niej. Na "pierwszy ogień" poszła  "Ameryka po kawałku", napisana przez jednego z moich ulubionych dziennikarzy Polskiego Radia - Marka Wałkuskiego. 



Autor mieszka w Waszyngtonie od 12 lat i z dbałością o najmniejszy szczegół, stara się opisać te ważne i mniej istotne elementy życia każdego mieszkańca Ameryki. A jest co opisywać...
Amerykanie z punktu widzenia przeciętnego Europejczyka są dziwni - inne podejście do życia, inny poziom kształcenia, inne priorytety. Po przeczytaniu tej książki zrozumiałam wiele z pozoru irracjonalnych rzeczy - dlaczego Oni ciągle się uśmiechają? Dlaczego poszczególne Stany USA prześcigają się w przydrożnych atrakcjach (i nie chodzi tu o panie lekkich obyczajów;), dlaczego tak ważny jest wolontariat i poprawność polityczna, aż w końcu, dlaczego tam jest wszystko większe...samochody, mieszkania, a nawet pralki. Zobaczyłam, że amerykanie nader wszystko cenią sobie wygodę i komfort życia. Mało tego, po przeczytaniu tej książki, spokojnie mogłabym przenieść się do USA! (tak z przymrużeniem oka;)
Książka w sam raz na długie zimowe wieczory - pełna zdjęć i anegdot z prozaicznego życia. Polecam każdemu!

I jeszcze zdjęcie mojego M... z jego "amerykańskich wojaży" z parku rozrywki w Orlando... parking dla wózków...(ciekawe, czy strzeżony;)  da się? Oczywiście!
Takie rzeczy tylko w Ameryce... 

www.marcinkrysiak.pl



34 komentarze:

  1. Ooo i wpisuję tę książkę na moją listę, "przeczytaj koniecznie" :)
    Parking pierwsza klasa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajna lekka książka, w sam raz na oddech od prozy życia ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam jego głos. Nie tak dawno opowiadał w Jedynce PR o tej książce i im więcej mówił, ja co raz bardziej chciałam ją przeczytać. Parking dla wózków świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię Wałkuskiego, a anegdotyczny charakter książki, jak się zorientowałam z Twojej recenzji, może być zaletą lekkiej, ale dobrej lektury. Gdybym jeszcze miała w planie wypad do Stanów:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesiu, do odważnych świat należy...właściwie, to dlaczego nie?! :)

      Usuń
  4. ...z pewnością książka warta uwagi, bo sam Autor gawędzić lubi , i szkoda, że nie ma jej w wersji "mówionej", że sam jej nie czyta, bo ten głos Marka Wałkuskiego, eh...wymiękam przy nim :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam jakieś audiobooki tej książki, ale nie wiem kto ją czyta....

      Usuń
  5. ja z całą pewnością mogłabym się przenieść na Florydę (bo tam zawsze ciepło). A parking dla wózków super - takie rzeczy tylko w Ameryce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze, nie zawsze, w lutym jest tam ponoć "tylko" 25 stopni ;)))

      Usuń
  6. ooo nawet nie słyszałam ;) Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka musi być niezwykle wciągająca! :) Uwielbiam szczegóły i ciekawostki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pełna anegdot, także myślę, że Ci się spodoba:)

      Usuń
  8. Po takim opisie to i ja po nią sięgnę. Niestety przykra prawda jest taka, że u nas po 5 minutach z takiego parkingu znikły by wszystkie wózki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak właśnie się zastanawiam, czy kiedykolwiek czytałam książkę podróżniczą?
    I wychodzi, ze tak, tyle że bardziej związaną ze zdrowym odżywianiem ;)
    O naukowcu w Peru i o właściwościach macy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a podpowiesz tytuł? trochę mnie taka kombinacja zaciekawiła....

      Usuń
  10. Uwielbiam czytać o różnych krajach (teraz akurat czytam o slumsach w Bombaju), ale tej książki jeszcze nie czytałam. Amerykańskie wojaże. Hmmmm... marzenie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bernikula - przecież wszystko przed Tobą!:)

      Usuń
  11. Zaciekawiłaś mnie, chętnie przeczytam. :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  12. Zaciekawiłaś mnie tą książką, postaram się przeczytać. Ja również trzymam się postanowienia o czytaniu książek. Teraz czytam ,,Zakopane-odkopane", polecam lekka i ciekawa książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzieś czytałam o tej książce...poszperam, dzięki za namiar!

      Usuń
  13. Agnieszko, wszystkiego imieninowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesiu, bardzo dziękuję! Co prawda ja bardziej ta kwietniowa Agnieszka, ale każde życzenia bardzo cieszą :)

      Usuń
  14. O! Dziękuję za inspirację. Zapisane, przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę i zapraszam częściej do siebie!

      Usuń
  15. Pozycja do przeczytania, koniecznie!

    Wygoda i komfort życia....

    OdpowiedzUsuń
  16. 1 książka w 2 tygodnie... ambitnie i choć realnie to u mnie trwa to minimum miesiącm co jest bez sensu bo traci się wątek.
    Ameryka jest moim marzeniem... o ile książek o tej tematyce nie lubie to album ze zdjęciami i opisem bardzo bym chciała mieć... no na wycieczke niestety mnie aktualnie nie stać ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z perspektywy patrząc, 1 książka w dwa tygodnie trochę nie realna...;]

      Usuń
  17. Osobiscie uwazam, ze jest troszke niescislosci w ksiazce.
    Jasne, WD inaczej sie ma do stref NYC czy PA czy FLO. Inne sa tez doswiadczenia ze szkol publicznych i prywatnych, w rozmaitych obwodach szkolnych.
    Jestem przekonana, ze z perspektywy 5, 10, 20 l pobytu tutaj ksiazka za kazdym razem bylaby inna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam też pierwszą książkę tego autora, również o Ameryce - i faktycznie, druga, pisana po jakimś czasie, ma już odrobinę inny wydźwięk

      Usuń