poniedziałek, 29 lutego 2016

W marcu jak w garncu...

Jutro już marzec! Czy tylko u mnie ten czas tak szybko biegnie?!
Marzec to miesiąc poświęcony Marsowi - nazwa pochodzi od łacińskiej nazwy Martius - czyli miesiąc Marsa. Staropolska nazwa marca to brzezień - od słowa brzoza albo kazidroga- znaczy niszczyć, kazić*
W kwestii świąt nietypowych:
- 01.03 - Dzień Piegów
- 05.03 - Dzień Teściowej
- 12.03 - Dzień Matematyki
- 18.03 - Światowy Dzień Mózgu
- 20.03 - Międzynarodowy Dzień Szczęścia
- 23.03 - Dzień Windy
- 28.03 - Dzień Żelków
- 31.03 - Dzień Budyniu
I jeszcze przysłowia....
- marzec zielony, niedobre plony; - ile w marcu dni mglistych, tyle w żniwa dni dżdżystych;- w marcu jak w garncuznacie jeszcze jakieś przysłowia marcowe? 





*źródło wikipedia

22 komentarze:

  1. Dzien Piegow mi sie podoba. I Dzien Budyniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie najbardziej przemówił międzynarodowy dzień szczęścia:)

      Usuń
  2. Dopiszę To Tobie,
    obchodzę Dzień Kobiet
    i imieniny mojej Żonki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzec to miesiąc, którego nie darzę sympatią. W marcu mam urodziny - jestem zatem o rok starsza ledwie rok się zaczyna i to na pewno nie jest dobra wiadomość.
    W marcu rzadko kiedy pogoda poprawia nastrój i to też nie jest dobra wiadomość.
    Ale żeby znaleźć jakieś pozytywy to w marcu słonko jest wyżej i czasami trochę ciepła daje i to jest znakomita wiadomość.
    W sumie: nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej...
    Pozdrawiam bardzo serdecznie jeszcze w lutym...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna budzi się niemrawo, ale już gotowa do kolejnych świetnych zdjęć!:)

      Usuń
  4. no i jeszcze moje urodzny 3.03
    no i oczywiście dzień kobiet :D
    Marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, dzień kobiet...jak mogłam zapomnieć?!

      Usuń
  5. A dzień sowy jest? :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm a wiesz, że nie wiem? Ale poszperam:D

      Usuń
    2. Będę zaglądać :) Pozdrawiam

      Usuń
  6. przyleciały żurawie, skowronki wyśpiewują niestworzone nuty:))przebiśniegi bialutkie, czyli marzec, marzec, pokaż rogi:))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja się cieszę, że ten czas tak szybko leci. Niech już nastanie wiosna, a potem lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas w sumie leci tak samo - wiosna i lato przeminą nawet nie będziemy wiedziały kiedy:)

      Usuń
  8. Byle do wiosny!:)
    I ile dni do świętowania, całkiem pozytywnie się zapowiada ten marzec!:)

    Jak zdrówko?
    Pozdrawiam,
    otakiejcoukradlaslonce.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy dzień niesie ze sobą jakieś święto:) a zdrówko, dziękuję, dobrze, chociaż jak to "ciężarówka" w ostatnim trymestrze, trochę już ciężko;]

      Usuń
  9. "Na Świętego Kazimierza wyjdzie skowronek spod pierza" czyli już niedługo, bo 4 marca i oby się spełniło :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę się doczekać już wiosny...

      Usuń
  10. Gdy dzika gęś w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa.
    Gdy w marcu mgły bywają, w lecie burze przeszkadzają.
    Jak nie ma śniegu w marcu, deszczu w maju, to nie ma urodzaju.
    Marzec, czy słoneczny, czy płaczliwy, listopada obraz żywy.
    Pozdrawiam Agnieszko. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że 1 listopada sypnie śniegiem;)

      Usuń
  11. Dzień teściowej mi się podoba hłe hłe hłe

    OdpowiedzUsuń